Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z styczeń, 2014
A ja sobie pozwolę dziś tak troszkę wierszowo. Utworki są mojego autorstwa, więc proszę o wyrozumiałość :) Pachnących wrażeń życzę z okazji nadchodzącej Niedzieli ;)






W pachnącym cieniu oleandrów

W pachnącym cieniu oleandrów z przeszłością przyszłość spory toczy. Na przekór wszystkim, wśród meandrów próbuję czytać twoje oczy…
Z za rzęsy, niczym iskra złota słoneczny promień igra z cieniem WSZYSCY mi mówią – to głupota a JA im na to….. PRZEZNACZENIE!
Ziarna nadzieją wszechświat krzyczy
karmicznym pyłem karmiąc zmysły słodkim posmakiem wśród goryczy próbuję zmyślić nasz czas przyszły
zegarów serca świt zatrzyma wyrzucę stare kalendarze zwykle po lecie wraca zima a co po zimie?   czas pokaże
Z za rzęsy, niczym iskra złota słoneczny promień igra z cieniem WSZYSCY mi mówią – to głupota a JA im na to….. PRZEZNACZENIE!





Poezji królowa

szukaj mnie…
na leśnej polany miłym zaskoczeniu w białą odziana sukienkę jaśminowym zapachem uwodzę tam moich poddanych
zaplątana w świetlne migotania zza zasłony liści…

Kobieta - pesymistka też człowiek

Dzisiaj mam, jak to mówią młodzi, DOŁA. .  Wszystko jest jakoś nie tak. Męczy mnie brak perspektyw, ciągła niepewność i stres. Budzę się rano z myślą, że może dzisiaj…. I mija kolejny, bezsensowny dzień. 
Wielka tablica z postanowieniami noworocznymi wisi mi przed nosem i wzbudza jeszcze większą frustrację. Kolorowe obrazki poprzyklejane w chwili słabości i nadziei  na lepszy rok uśmiechają się nie moimi ustami. Nad lazurowymi wodami Adriatyku pręży się Beata Tyszkiewicz, gdzieś w głębi Coelho puszcza oko do Koziołka Matołka, wtóruje im Grochola z iskierkami w oczach i bielą zębów jak Hollywoodzka gwiazda. W innym zakątku zakochany amant ściska zachwyconą panienkę( to miała być afirmacja miłości). A tam w samym centrum notatnik i pióro to moja Wena.  Bleee, gdzie w tym wszystkim jestem ja i moje pisanie?
Czy Mapa Marzeń to dobry pomysł na przyszły rok?
Być może nie zaczęła jeszcze działać, gdyż jej nie dokończyłam? ( eureka) 

Więc rada dla tych co mają nadzieję na spełnienie marzeń wskut…

Trzecie Oko Anioła ( część ?...)

„…a gdy wybuchnie wulkan nieba lawą promienności budząc twój uśmiech, zaparzę ci kubek kawy i liści jesiennością ozdobię komodę pod oknem…”
X*** Zofia odkłada książkę. Opiera łokcie o blat stołu. Zamyśla się. Zamykając oczy kołysze brodę w zagłębieniu dłoni i widzi jak żółta róża upada pod jej stopy. Słyszy gromkie oklaski i wiwaty widowni. Publiczność wstaje z miejsc, a ona się kłania i kłania i serce jej rośnie i pęcznieje z dumy. Znów ma trzydzieści lat. I nie wie jeszcze, że ta róża… – Staję się sentymentalna – uśmiecha się do siebie – przydałoby się dorosnąć! Jest sama, tylko pies Poli leży rozłożony na dywanie i chrapie. Kobieta rozgląda się po nienagannie wysprzątanym pokoju. Ze ściany uśmiecha się do niej baletnica w tanecznej pozie – obraz namalowany przez przyjaciela w czasach, gdy… Zofia zaciska dłoń w pięść i przygryza wargę. Ból, jaki sobie sprawia pozwala nie myśleć. Czując nierówne bicie serca wstaje i otwiera okno. Wychyla się, łapczywie wdychając nasycone wilgocią p…

Dla tych co rano wstają z życzeniami miłego dnia !

Mała czarna
Falowałam dla Ciebie
swą głębią
każdego ranka

strzepywałeś
z rzęs swoich
okruchy nocy
moim aromatem

zanurzając we mnie
swego pragnienia
niecierpliwość
sparzyłeś usta

                       pozostałam „ Fusem ”
                             na twoich wargach
                                        ***
                                    nieodgadniony jest los…
                                                          małej czarnej


Miltoniowo

Zanim zatęsknicie za prawdziwą wiosną pozwolę sobie podarować wam odrobinę radości z mojego parapetu.

Przedstawiam moją ślicznotkę - Miltonię. Zwykle zakwita na przełomie grudnia i stycznia. Wtedy, jako tło służy jej puszysty śnieg za oknem. Ale tego roku na tle zieleni wygląda równie uroczo.

Zagadką jest dla mnie jej, że tak powiem umaszczenie.

Jej cętki są niewiarygodnie wyraziste, co prowokuje mnie do snucia na jej temat pisarskich fantazji. Jeszcze nigdy nie pisałam o kwiatach, jako o bohaterach literackich. Może początek roku to czas na takie eksperymenty?

Więc wysiewam na mojej plantacji kwiatowe ziarenko. Ca z niego wyrośnie okaże się w przyszłości.
A może znacie inne roślinki, które poczułyby się dobrze na mojej plantacji?

Trzecie oko anioła

1*** Przez moment zawahała się. Ale wschodnia ściana galerii zdawała się ją przyciągać. Już w progu wiedziała, w którym kierunku powinna pójść. Zgrabnie omijając nielicznych zwiedzających dotarła do miejsca, gdzie jak się miało później okazać wszystko mogłoby się zacząć. Obraz nie należał do największych i najambitniejszych dzieł autora. Można nawet powiedzieć, że malarz niechętnie go tu umieścił.  Płótno miało za zadanie zakryć nieestetyczny zaciek na ścianie. A że jego rozmiary odpowiadały żółtawej plamie – pamiątce po powodzi – Piotr za namową teścia i żony wbił w ścianę solidny gwóźdź i „ Droga w głąb siebie” zawisła pomiędzy wijącym się wężem a kroplą rosy wieńczącą odwłok bliżej nieokreślonego owada. Pola nie miała wątpliwości - coś kazało jej unieść dłoń i dotknąć obraz. Wyczuła ciepło. Najpierw delikatne, biorące początek w koniuszkach palców. Następnie, falując wpijające się w każdy zakamarek jej ciała. Zafascynowana odwróciła głowę. W pobliżu nie było nikogo. Uspokojona świ…

Blogowanie czas zacząć

Stało się!
Rzuciłam ziarenko w ziemię. Nie ma odwrotu, trzeba będzie podlewać. Trzymajcie kciuki za owoce moich pisarskich poczynań. Pozdrawiam wszystkich moich czytelników i życzę miłej lektury.