Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z lipiec, 2015
W poszukiwaniu inspiracji... Tym razem rowerem Lato w pełni. A ja już kolejny miesiąc kwitnę przed komputerem i piszę.  Chwile, które udaje mi się uszczknąć z dziennego harmonogramu są wielkości ziarenka maku. Moja Plantacja zarasta chwastem a moje pisanie przybrało postać ślimaka. I to takiego bez śluzu. (Bardziej obrazowo już się nie da.) Poprawiam, wykreślam, dopisuję, przepisuję i tak w kółko. Kolejne kartki lądują w koszu na śmieci, a pliki w wirtualnym koszu na pulpicie.  Nie wytrzymałam i któregoś upalnego dnia, dnia w którym palce przyklejały mi się do klawiatury a wyobraźnia topiła się jak czekolada " Milka" w ustach, rzuciłam wszystko i....
Cel : Stare Kolnie i okolice... organizator wyprawy - kolega Zygmunt
No cóż, z braku laku - pomyślałam. Wiocha jak wiocha, ważne, że się trochę rozruszam. A muszę powiedzieć, że uwielbiam jazdę rowerem. Od kilku lat jestem nawet członkiem sekcji rowerowej prężnie działającej w mojej miejscowości. I w miarę wolnego czasu chętnie w…