niedziela, 9 sierpnia 2015

Trochę o mnie i moich smakach dzieciństwa

Jak często wracacie do czasów dzieciństwa?


       Żar się z nieba leje. Wakacyjny półmetek za nami a u mnie myślowy Misz Masz. Trochę piszę, trochę piszą o mnie. Czasami jest to bardzo przyjemne i skłania do refleksji i przemyśleń życiowych.

          Jakiś czas temu w Kurierze Rolniczym ukazał się artykuł o mnie i moich smakach z dzieciństwa. I nie byłoby może w tym nic nadzwyczajnego,  gdyby nie to, że zostałam sprowokowana do bardzo ciekawej dla mnie podróży w czasie.








Wywiad się skończył, a mnie nasunęło się na myśl kilka pytań.
 Jaki wpływ mają na nasze życie smaki z dzieciństwa? 
A idąc dalej, czy i jaki wpływ mają zapachy, obrazy i inne doznania odbierane zmysłami?
 Temat – rzeka?
Ale rzeka ma też swoje źródeł i ujście….
 Hmmm, coś z tym muszę zrobić. Tym razem poczekam aż będzie chłodniej… :)





Polecany post

Miały być postanowienia noworoczne, ale....

...  na to  przyjdzie jeszcze czas, wszak  Rok mamy długi i wszystko zdarzyć się może.  Tymczasem moje słowne ziarenka powoli k...